Rynek antyków rośnie, ale razem z nim – niestety – rośnie liczba podróbek. Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z kolekcjonowaniem, ten poradnik pomoże Ci rozpoznać falsyfikat, unikać wpadek i kupować z głową.
Czym właściwie jest falsyfikat?
To przedmiot udający antyk – czyli stylizowany, postarzany lub zrekonstruowany tak, aby wyglądał na starszy niż jest w rzeczywistości. Może być wykonany współcześnie, ale z zastosowaniem technik “na stare”, np. zarysowań, patyny, stylowych zdobień.
🔍 Sprawdź ślady zużycia – czy są autentyczne?
Patyna, przetarcia, ubytki – wszystko powinno wyglądać naturalnie.
Jeśli zniszczenia są równomierne, drewno jest porysowane w tych samych miejscach, śruby i gwoździe są nowe, to najpewniej mamy do czynienia z falsyfikatem lub „reprodukcją stylową”.
Zajrzyj do środka
Otwórz szufladę, zajrzyj pod mebel, odwróć naczynie. Często to, co z zewnątrz wygląda staro, wewnątrz ma plastikowe elementy, nowoczesne śruby albo „chińską metkę”.
💡 Uwaga: Nowe drewno da się łatwo poznać po zapachu i strukturze – stare ma specyficzny zapach i nieregularną fakturę.
🛠 Oceń technikę wykonania
Antyki to często ręczna robota. Warto zwrócić uwagę na asymetrię (np. lekko nierówne krawędzie), ślady po dłutach lub szyciu ręcznym, brak identycznych elementów (np. dwie szklanki z tego samego zestawu mogą się lekko różnić).
Jeśli wszystko wygląda zbyt perfekcyjnie – to podejrzane.
🧾 Zapytaj o pochodzenie
Dobry sprzedawca zna historię przedmiotu lub potrafi wskazać jego kontekst:
Skąd pochodzi? Od kiedy jest w rodzinie? Czy był restaurowany? Czy ma certyfikat autentyczności?
Jeśli odpowiedzi są mgliste („Nie wiem, kupiłem od znajomego”) – warto być ostrożnym.
🔎 Korzystaj z lupy i… internetu
Warto mieć przy sobie:
małą lupę do sprawdzenia sygnatur, pieczątek, szczegółów, telefon z Google Lens – wiele przedmiotów da się rozpoznać wizualnie w sieci.
💡 Pro tip: Zrób zdjęcie i wrzuć na fora kolekcjonerskie – społeczność często szybko rozpozna podróbkę.
Najczęstsze błędy początkujących
Kupowanie „na czuja” na giełdach bez rozeznania. Ufanie opowieściom bez podstaw (np. „babcia mówiła, że to XIX wiek”) Skupianie się tylko na wyglądzie – a nie na materiale i wykonaniu Ignorowanie ceny: jeśli coś wygląda na zbyt dobre, by było prawdziwe – zwykle nie jest
Co zrobić, jeśli kupisz falsyfikat?
Jeśli kupiłeś przez internet – masz 14 dni na zwrot (jeśli to nie była sprzedaż prywatna). Warto też zachować wszelką korespondencję i zdjęcia, zgłosić się do rzeczoznawcy (jeśli chcesz odzyskać pieniądze), ostrzec innych – np. pisząc na grupach kolekcjonerskich.
Jak nie dać się oszukać?
Rozpoznawanie falsyfikatów wymaga uważności i podstawowej wiedzy o technikach rzemieślniczych. Zawsze dokładnie oglądaj przedmiot – szczególnie jego zużycie i detale konstrukcyjne – oraz sprawdzaj, czy ślady starzenia są naturalne. Unikaj zakupów, gdy historia przedmiotu jest niejasna, a cena podejrzanie niska. Korzystaj z lupy i internetu, by porównać przedmioty z innymi. Kluczowe to: sceptycyzm, praktyka i zakupy od zaufanych źródeł. Pamiętaj – lepiej zapytać i sprawdzić dwa razy niż kupić podróbkę raz.
