Masz starocie na zbyciu i zastanawiasz się, czy musisz rezerwować miejsce na giełdzie staroci? ☕ Spokojnie, pogadajmy o tym przy kawie. Każda giełda może mieć własne zasady – na jednych bez rezerwacji ani rusz, na innych obowiązuje pełna wolna amerykanka. Poniżej wyjaśniam różne podejścia do rezerwacji miejsc na targach staroci w Polsce. Dzięki temu dowiesz się, jak przygotować się przed swoim pierwszym handlem na pchlim targu. 🙂

Giełdy z obowiązkową rezerwacją
Niektóre popularne targi staroci wymagają rezerwacji stanowiska z dużym wyprzedzeniem. Na przykład w Świdnicy wszystkie miejsca są zajęte przez stałych wystawców – opłacają oni miesięczną rezerwację i mają pierwszeństwo do “swoich” stolików. Co to oznacza dla nowicjusza? Że bez wcześniejszej rezerwacji możesz się nie dostać. Bywa, że nowi sprzedawcy wpuszczani są tylko jeśli ktoś ze stałych akurat nie przyjedzie. Podobnie jest na dużym Bytomskim Jarmarku Staroci – tam rezerwacje wykupuje się nawet na pół roku lub rok z góry! 😮 Jeśli więc planujesz sprzedaż na takiej giełdzie, koniecznie skontaktuj się z organizatorem z wyprzedzeniem. Dowiedz się, jak zarezerwować miejsce, ile to kosztuje i do kiedy musisz się pojawić na miejscu (np. w Bytomiu rezerwację trzeba zrealizować do godz. 9:00 rano, bo potem Twój plac może zająć kto inny).
Giełdy bez rezerwacji (kto pierwszy, ten lepszy)
Drugi scenariusz jest kompletnie odwrotny – zero rezerwacji, pełna spontaniczność. Na takich giełdach obowiązuje zasada: „kto pierwszy, ten lepszy”. Przykładowo dawniej Pszczyński Jarmark Staroci działał bez żadnych rezerwacji – wystawcy po prostu ustawiali się w kolejce od rana i zajmowali miejsca według kolejności przyjazdu. Podobnie bywa w wielu miastach: np. rybnicki jarmark staroci nie przyjmuje rezerwacji w ogóle – każdy sam organizuje sobie stanowisko we własnym zakresie. 😉 Brzmi fajnie? Pamiętaj, że na takich targach trzeba przyjechać bardzo wcześnie, żeby zgarnąć dobre miejsce. Tu nie dzwonisz wcześniej – tu nastawiasz budzik na 4-5 rano ⏰ i w drogę, bo kto zaspany, ten może handlować na uboczu.
Rezerwacja opcjonalna i elastyczna
Jest też model mieszany, gdzie rezerwacja jest dostępna, ale nie obowiązkowa. Czyli możesz, ale nie musisz wcześniej bukować miejsca. Tak jest np. na giełdzie staroci w Opolu – część sprzedawców dzwoni dzień wcześniej, żeby zarezerwować, a część po prostu przyjeżdża z samego rana i też znajdzie się dla nich plac. Podobnie w Ełku stałym handlarzom proponuje się wykupienie miesięcznej rezerwacji, ale jednorazowi sprzedawcy bez problemu dostaną jednorazowe miejsce, jeśli pojawią się o świcie i wniosą opłatę. Taki elastyczny system jest wygodny – masz pewność miejsca, jeśli chcesz, ale też spontaniczny przybysz nie zostanie odprawiony z kwitkiem. 🙂 Mimo wszystko, nawet na “luzackich” targach warto przyjechać wcześnie, bo kolejka wjazdowa od bladego świtu to norma.
Nowe zasady rezerwacji – zmiany po 2025 roku
W odpowiedzi na rosnącą popularność giełd, niektóre miasta wprowadzają rezerwacje mimo wcześniejszego braku takiego wymogu. Przykład? Organizatorzy Jarmarku staroci w Pszczynie ogłosili, że od marca 2025 wszystkie miejsca podlegają pełnej rezerwacji. 😲 Dotąd można było handlować tam na zasadzie “wolnej amerykanki”, ale czasy się zmieniają. Teraz w Pszczynie rezerwację wykupisz maksymalnie na 6 kolejnych miesięcy, a jedna osoba może zajmować do trzech miejsc. Co ważne – zarezerwowane miejsce trzeba zająć do określonej godziny (np. 8:00) w dniu targu, bo po tym czasie może zostać przekazane komuś innemu. Widać więc, że nawet tradycyjne pchle targi idą w stronę nowoczesnych bazarów z rezerwacjami, żeby zapanować nad chaosem i zapewnić stałym wystawcom trochę spokoju.
Jak się przygotować?
Podsumowując: zanim pojedziesz na swoją pierwszą giełdę staroci jako sprzedawca, koniecznie sprawdź, czy musisz wcześniej rezerwować miejsce. Jeśli tak – dowiedz się gdzie i kiedy to zrobić (telefon, e-mail, a może osobiście w biurze organizatora). Jeśli nie – po prostu zaplanuj przyjazd odpowiednio wcześnie, żeby ustawić się w kolejce do wjazdu. I zawsze bądź na czas! Nawet z rezerwacją w kieszeni musisz zjawić się punktualnie (zwykle przed 7:00–8:00 rano), bo spóźnialscy mogą stracić swój przydział. 😅 Znając zasady gry, unikniesz stresu i rozstawisz stoisko bez komplikacji. Powodzenia!
Na koniec pro tip: upewnij się, że znasz też inne aspekty przygotowań – opłaty, wyposażenie stoiska, dozwolony asortyment itd. Wszystko to szczegółowo opisujemy w naszym pełnym przewodniku sprzedawcy na giełdzie staroci (zajrzyj tutaj: Jak sprzedawać na giełdzie staroci? Poradnik), więc warto tam zerknąć przed debiutem. Miłej lektury i udanych sprzedaży! 📚
