Co można sprzedawać na giełdzie staroci?

Giełdy staroci rządzą się własnym klimatem – to nie jest zwykły bazar czy pchli targ z chińszczyzną. Tutaj królują przedmioty z duszą, historia i kolekcjonerska wartość. Jeśli zastanawiasz się, co zabrać na swoje stoisko, poniżej znajdziesz wskazówki. Podpowiem też, czego lepiej nie wystawiać, bo może się spotkać z krzywym spojrzeniem organizatorów, a nawet być zabronione regulaminem. 😇

Dozwolony asortyment – rzeczy z duszą

Na giełdzie staroci najlepiej sprzedają się wszelkie starocie i antyki, czyli rzeczy używane, stare, unikatowe lub kolekcjonerskie. Im bardziej “z duszą”, tym lepiej! Oto przykładowe kategorie, które zawsze dobrze widziane są na takich targach:

  • Stare meble: komody, krzesła, stoliki, kredensy – najlepiej przedwojenne, z litego drewna, z oryginalnymi zdobieniami. Taki antyk potrafi przyciągnąć uwagę każdego kolekcjonera.
  • Porcelana i szkło: filiżanki, talerze, wazony, kryształy, stare komplety kawowe czy obiadowe. Szczególnie cenna jest porcelana sygnowana (np. Ćmielów, Rosenthal) lub ręcznie malowana. ☕
  • Książki i druki: stare książki, komiksy z PRL, mapy, pocztówki, gazety sprzed lat. Miłośnicy historii i retro druków zawsze polują na takie skarby.
  • Monety, medale, banknoty: numizmatyka to klasyka na giełdach. Stare monety (nawet XX-wieczne PRL), banknoty, odznaczenia wojskowe – to wszystko znajdzie amatorów.
  • Znaczki pocztowe, karty, dokumenty: filatelistyka i kolekcje dokumentów również mają swoich fanów. Jeśli masz stare listy, fotografie, legitymacje – śmiało wystawiaj.
  • Bibeloty i dekoracje: lampy naftowe, zegary (👈 ogromny hit, stare budziki czy wiszące zegary chodzą świetnie!), figurki z brązu lub porcelany, lustra, świeczniki, przedwojenne radioodbiorniki, gramofony – wszystko, co ma vintage vibe.
  • Militaria i medale: hełmy, elementy umundurowania, repliki broni czarnoprochowej (bez zezwolenia legalne do pewnego rocznika), wojskowe gadżety – wielu kolekcjonerów to uwielbia.
  • Winyle i sprzęt audio retro: płyty winylowe z muzyką, kasety magnetofonowe, stare gramofony, magnetofony szpulowe. Nostalgia za analogiem jest silna!
  • Odzież vintage i akcesoria: stare skórzane kurtki, torebki z lat 60., kapelusze, biżuteria retro, zegarki kieszonkowe – moda zatacza koło, a ubrania vintage są w cenie.

To oczywiście nie wszystko – generalnie, jeśli coś jest stare, unikatowe lub kolekcjonerskie, śmiało możesz to sprzedawać. Wiele giełd dopuszcza także lokalne rękodzieło czy sztukę (obrazy, rzeźby) – zwłaszcza jeśli wpisują się klimatem w całość. Np. świdnicka giełda oficjalnie pozwala na „numizmaty i osobliwości”, czyli oprócz staroci także oryginalne rękodzieło czy artyzm. Na niektórych targach zobaczysz też lokalne wyroby rzemieślnicze, drobne roślinki ozdobne czy zabytkowe zabawki. Ogólna zasada brzmi: „wszystko, co ma wartość dla kolekcjonera lub miłośnika retro, mile widziane”. 😍

Tip: Rozejrzyj się po domu – może masz coś, co dla Ciebie to tylko grat, a dla kogoś będzie skarbem? Stare naczynia po babci, urządzenia z PRL, dekoracje sprzed lat… Giełda staroci to idealne miejsce, by dać im drugie życie, a sobie dorobić parę złotych. Takie rzeczy znajdziesz też na Allegro – zobacz, co cieszy się powodzeniem i zainspiruj się przy kompletowaniu swojego asortymentu.

Czego lepiej nie sprzedawać? (Towary zakazane)

Skoro wiemy, co się nadaje, czas na czarną listę. 🕵️‍♂️ Czego nie wolno sprzedawać na giełdzie staroci? W dużym skrócie: wszystkiego, co nowe, masowe i nie ma charakteru kolekcjonerskiego. Organizatorzy bardzo pilnują, by pchli targ nie zamienił się w zwykły bazar z tanim towarem. Dlatego zabroniona jest sprzedaż produktów fabrycznie nowych, które nie przedstawiają wartości dla kolekcjonerów. Nie wyciągaj więc na stragan kartonu współczesnych chińskich zabawek, plastikowych zegarków czy hurtowo kupionych skarpet – takie rzeczy mogą Ci po prostu kazać schować lub opuścić targ. 🙅‍♀️ W regulaminach giełd często jest jasno napisane: „zakazuje się handlu przedmiotami współczesnymi bez wartości kolekcjonerskiej”. I tego się trzymajmy.

Zakazane lub niepożądane są też:

Podróbki markowych produktów: absolutnie nie wolno sprzedawać podrobionych zegarków, torebek z fałszywym logo luksusowych marek itp. To nielegalne i organizator od razu wyprosi takiego sprzedawcę, a nawet policję zawoła. Broń palna i niebezpieczne przedmioty: autentyczna broń wymagająca zezwolenia jest zakazana. Nie sprzedasz też np. współczesnych materiałów pirotechnicznych, substancji chemicznych, itp. (Stare bagnety czy szable jako militaria – owszem, ale już gaz pieprzowy czy paralizator – raczej nie.) Treści kontrowersyjne i niezgodne z prawem: na targu staroci nie wystawiaj niczego, co mogłoby łamać prawo lub dobre obyczaje. Przykład – materiały propagujące nienawiść, rasistowskie czy nazistowskie gadżety mogą być uznane za niedozwolone. Stare dokumenty czy odznaki III Rzeszy czasem pojawiają się jako antyki, ale to śliski temat – organizator ma prawo zakazać ekspozycji rzeczy uznanych za niestosowne. Lepiej unikać potencjalnych dram. 😅 Żywność i alkohol: wiele giełd nie zezwala na handel jedzeniem (to w końcu targ staroci, nie spożywczy). Chodzi też o względy sanitarne – jak nie masz atestu Sanepidu, to nie sprzedasz domowych przetworów czy ciast. Wyjątki bywają na imprezach łączonych (staroci + regionalne jadło), ale generalnie jedzenie zostaw na jarmarki kulinarne. Alkohol bez koncesji – wiadomo, odpada.

Na koniec pamiętaj: każda giełda może mieć trochę inny regulamin, więc jeśli planujesz wystawić coś nietypowego, sprawdź zasady danego targu. Organizator zawsze ma ostatnie słowo co do dozwolonego asortymentu – jeśli uzna, że Twój towar psuje charakter imprezy, może Ci podziękować. Nie obrażaj się wtedy, tylko dostosuj – to dzięki temu giełdy staroci zachowują swój unikalny klimat.

Kilka słów na zakończenie

Pakując rzeczy na giełdę, postaw na starocie, unikaj nowości. Jeśli masz wątpliwość, czy coś wypada wystawić – np. ręcznie robione dekoracje – śmiało zapytaj organizatora. Często docenią, że pytasz i doradzą. A Ty dzięki temu oszczędzisz sobie nerwów na miejscu.

Na giełdzie staroci chcesz być postrzegany jako prawdziwy pasjonat, nie domokrążca z bazaru. 😉 Dobrze dobrany asortyment to klucz do sukcesu: przyciągniesz właściwych klientów i zrobisz lepszy utarg. Powodzenia!

Przeczytaj także: jeśli dopiero przeglądasz swoje skarby i nie wiesz, co warto sprzedać, zerknij na nasz wpis Antyki na sprzedaż – jak zdecydować, co sprzedać?. Znajdziesz tam podpowiedzi, które przedmioty mogą osiągnąć wysokie ceny, a które lepiej zachować. Przyda się to przy kompletowaniu idealnego stoiska. Powodzenia na targach! 🍀