Ile kosztuje sprzedaż na giełdzie staroci?

Pora porozmawiać o pieniądzach. 😉 Opłaty za stoisko na giełdzie staroci bywają symbolicznym wydatkiem – organizatorzy traktują te targi raczej jako atrakcję niż sposób na zarobek. Jeśli myślisz, że potrzebujesz fortuny na start, odetchnij z ulgą: w większości przypadków za handel starociami zapłacisz od kilku do kilkudziesięciu złotych za dzień. Poniżej omawiam typowe koszty, z jakimi możesz się spotkać, oraz ciekawe wyjątki (np. targi całkiem bez opłat!). Dzięki temu łatwo zaplanujesz swój budżet. 💸

Targ Staroci na Placu Krakowskim w Gliwicach

Standardowe opłaty targowe

Na prawie wszystkich giełdach obowiązuje tzw. opłata targowa za miejsce (stoiskowe). Zwykle to stała stawka dzienna – np. 20, 30 czy 40 zł za jedno stoisko. Czasem wysokość opłaty zależy od wielkości placu, który zajmujesz. Jak to wygląda w praktyce? Przykłady: w Ełku jedno miejsce handlowe (około 20–30 m²) kosztuje 40 zł za dzień sprzedaży. W Łomży z kolei płacisz “od metra” – przy typowej szerokości stoiska do 3 m, stawka wynosi 10 zł za każdy metr długości. Czyli jeśli Twój stragan ma 3 m długości, zapłacisz 30 zł za dzień handlu. Niezła matematyka, prawda? 🙂

Są też miasta, gdzie opłaty są wręcz symboliczne. W Świdnicy najmniejsze stoiska (do 2 m²) kosztują tylko 6 zł za dzień! Większe stanowiska to rząd 10–20 zł, a i tak sporo zapłacisz dopiero, gdy chcesz wjechać autem (o tym za chwilę). Generalnie kilkadziesiąt złotych za parę godzin handlu to cena, którą na pewno zarobisz sprzedając choć kilka drobiazgów. Targ staroci to nie galeria handlowa – tutaj opłaty mają być zachętą, a nie zaporą. 😎

Wskazówka: Przygotuj się, że typowy wydatek na stoisko wyniesie około 10–50 zł za dzień. Największe miejsca albo te z opcją wjazdu samochodem mogą kosztować bliżej górnej granicy (~50 zł), ale rzadko więcej. Dla Ciebie to niedużo, a pozwala spokojnie handlować przez cały poranek.

Dodatkowe koszty: rezerwacja, auto, prąd…

Poza podstawowym “stoiskowym” czasem spotkasz dodatkowe opłaty, chociaż nie zawsze się one pojawiają. Jeśli decydujesz się na stałą rezerwację miejsca na dłużej (np. miesiąc), zwykle trzeba dopłacić parę złotych za tę wygodę. Na przykład miesięczna rezerwacja stanowiska w Ełku to 54 zł (czyli oprócz bieżących dziennych opłat), a w Świdnicy – 20 zł za miesiąc. Niewiele, jeśli chcesz mieć pewność stałego kąta.

Kolejna rzecz to wjazd samochodem na teren giełdy. Część organizatorów pobiera opłatę za możliwość wjechania i rozładowania towaru przy stoisku. Przykładowo w Świdnicy wjazd autem kosztuje 30 zł (40 zł z przyczepą), niezależnie od opłaty za stoisko. W Bytomiu opłata za wjazd jest zgodna z miejskim cennikiem (tam targ odbywa się na terenie miasta). Jeśli potrzebujesz prądu do oświetlenia stoiska czy innych celów – dopytaj organizatora, czy jest taka opcja i ile kosztuje podłączenie (większość giełd NIE oferuje prądu wcale, ale gdyby, to pewnie za drobną opłatą). Czasem też można na niektórych targach wypożyczyć stół czy namiot – to rzadkie przypadki, ale bywają i takie udogodnienia za dodatkową opłatą. Jednak zazwyczaj musisz być samowystarczalny (o wyposażeniu stoiska piszemy więcej w innym wpisie).

Na przeciwległym biegunie mamy targi zupełnie darmowe dla sprzedających. 😍 Tak, są i takie! Np. Giełda staroci w Bielsku-Białej organizowana przez miasto jest całkowicie bezpłatna dla wystawców – urząd miasta pokrywa koszty wydarzenia, aby zachęcić jak najwięcej handlarzy i uatrakcyjnić imprezę. Podobnie w Rybniku udział jest gratis zarówno dla osób prywatnych, jak i firm (zero opłat za plac). Z kolei w Jarosławiu pobierana jest jedynie symboliczna opłata 5 zł od sprzedawcy – dosłownie na pokrycie kosztów promocji targu. Miło, prawda? Dlatego zawsze warto sprawdzić, czy wybrana giełda nie oferuje przypadkiem darmowego wystawienia się – może się okazać, że nie zapłacisz nic a nic, co oznacza czysty zysk ze sprzedaży. 🎉

Nie zapomnij o…

Gdy już wnosisz opłatę za stoisko, pamiętaj, żeby zachować potwierdzenie (paragon, bilet) – w razie kontroli na terenie targu musisz pokazać, że opłaciłeś miejsce. Czasem opłata targowa odbywa się na miejscu (inkasent chodzi i zbiera, wydając bilecik), a czasem trzeba zapłacić z góry w kasie miejskiej lub przelewem (np. w Jarosławiu przed wydarzeniem). Upewnij się zawczasu, jaki jest tryb płatności – żebyś nie został zaskoczony przy bramie. 😅

Na koniec dobra wiadomość: opłaty na giełdach staroci są niskie i raczej stałe. Możesz więc śmiało planować udział, nie bojąc się, że “nie wyjdziesz na swoje”. Nawet jak coś Ci zostanie niesprzedane, stracisz co najwyżej kilkanaście złotych. Traktuj to jako inwestycję w przygodę i możliwość zarobku. Powodzenia na targu!

Chcesz więcej szczegółów? Zajrzyj do pełnego przewodnika “Jak sprzedawać na giełdzie staroci” na naszej stronie – znajdziesz tam kompleksowe informacje, w tym przykładowe cenniki z różnych miast i garść aktualnych stawek. A jeśli szukasz terminarza najbliższych targów staroci, sprawdź nasz Kalendarz targów staroci – wybierz dogodny termin i ruszaj handlować bez obaw o ukryte koszty! 💪